Plany

Plany na 2020 to złamać trzy godziny w maratonie i poprawić się na 10km.
Jak by się udało też poprawić 5km i półmaraton to by była już pełnia szczęścia.
Acha, zapomniałem o najważniejszym - żeby w dobrym zdrowiu sobie biegać!!! :)

ADs