środa, 4 marca 2015

L.A. Marathon 16/18: stadion Dodgersów


Dzisiaj parę słów o miejscu startu maratonu: stadionie Dodgersów. Trzeci z najstarszych stadionów w tej ich lidze bejsbolu - wybudowany około roku 1960. Ogromny bo mieszczący 56 tysięcy widzów i cały będzie dla nas w następną niedzielę :) 
Stadion robi wrażenie na zdjęciach (ale i tak nasz Narodowy jest większy ;) ) - ciekawe czy na żywo będzie równie ciekawy. Gościł już igrzyska olimpijskie, wiele koncertów, mszę papieża (JP2 w 1987r.) i wiele filmów - w końcu to Los Angeles, filmy tam kręcą wszędzie. Ze znanych tytułów: Naga broń, Szybcy i wściekli, Powrót supermana, Transformers.
Dali nawet radę użyć go do normalnych celów czyli do meczy piłki nożnej i zaprosić kilka klubów z Europy :)

No to jeszcze jakieś ładne zdjęcia stadionu:




Dobra, a teraz jak tam się biegało:

Dzień Plan Realizacja Komentarz
Pn BS 13km wolne Przełożone na środę żeby odpocząć
Wt 4x2400m 15km Wieczorkiem na stadioniku średnio 3:53/km
Śr wolne 12,03km Przed pracą po Polu Mokotowskim 5:25/km
Cz BT 16km 19,06km Do pracy, 17km @4:30/km
Pt BS 10km 10,24km Spokojnie po Polu Mokotowskim 5:25/km
So BS 16km 16,02km Po okolicy 5:08/km
Nd BD 16km 17,89km Więcej żeby dobić do 90km w tygodniu @4:52/km


Razem 90km 90km

Bardzo dobrze to wyszło i teraz to już ostatni bieg tempem maratońskim a poza tym laba, to znaczy chciałem napisać "ograniczanie kilometrażu" :) poza tym sprawdzanie czy wszystko jest gotowe: bilet, hotel, pakiet startowy wykupiony, samochód zarezerwowany, lista zakupów, rzeczy do zabrania ze sobą itd. itp. oj dużo tego, fajnie będzie! :)

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

ADs