czwartek, 5 lipca 2018

Plany na śród-sezon


Wakacje wakacjami, ale u mnie sporo teraz będzie się działo. I nie chodzi o to że w wakacje będzie więcej czasu na bieganie, tylko trochę tych startów mi się nazbierało. Do tej pory w tym roku szło mi słabo, ale ostatnio widać światełko w tunelu: udało się wreszcie zrobić jakąś życiówkę! 18:38 na 5km (właściwie na 5000m) robi ciągle na mnie wrażenie. To teraz nie ma co - trzeba iść za ciosem i spróbować resztę dystansów. Więc plan jest taki:
  • 7.07.2018 półmaraton w Szwecji - Kristianopel
  • 28.07.2018 Bieg Powstania Warszawskiego - 10km
  • 16.09.2018 półmaraton w Kopenhadze
  • 7.10.2018 maraton w Chicago
Super to wygląda - jutro lecimy do Malmo pozwiedzać kolorowe szwedzkie domki i pobiegać w bardzo miłych okolicznościach przyrody. Potem wyjazd wakacyjny na tydzień nad morze i znowu start - ale już w Warszawie na dychę w ramach uczczenia Powstania Warszawskiego. Wreszcie wypad prawie w to smao miejsce co jutro, bo do Kopenhagi (do Malmo teraz można mostem przejechać stamtąd), no a gwódź programu zostaje na koniec - czyli maraton za Wielką Wodą :) !
Cel oczywiście jest na każdy z tych trzech biegów oczywisty: mają być trzy życiówki!

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

ADs