Dzisiaj udało mi się pobiegać za dnia - wielki to wyjątek w tygodniu bo zwykle jak wychodzę z pracy to już jest ciemno o tej porze roku. A dzisiaj podczas biegu była taka piękna pogoda:
Skorzystałem więc i przebiegłem trochę ponad 10 km - druga połowa szybciej, średnie tempo wyszło 5 min/km. Niestety nie udało się zrobić rozciągania po biegu i muszę to zmienić bo moje mięśnie i ścięgna takie zaniedbania mogą oprotestować.
Polecam bieganie po Lesie Kabackim - szczególnie gdy mimo listopada jest 14 stopni na plusie i aż miło się trochę poruszać.
W tym tygodniu jeszcze tylko jeden trening - pojutrze a w sobotę: start w Indywidualnych Biegach Przełajowych z okazji Święta Niepodległości - w Lęborku. Nazwa dłuższa niż bieg bo to tylko 5km :) ale cieszę się bardzo na ten bieg po spalonej IV Praskiej Dysze. Poza tym to już niestety ostatni mój start w tym roku a potem już tylko to co mnie najbardziej przeraża: cała zima treningów przez Maratonem Paryskim.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą las kabacki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą las kabacki. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 8 listopada 2011
niedziela, 30 października 2011
Dłuższe wybieganie
Dzisiaj weekend czyli dłuższe wybieganie. Na miejsce treningu wybrałem sobie Las Kabacki z racji bliskości no i niestety gps w lesie nieźle zwariował. Przez długi czas zachowywał się dość przyzwoicie ale potem coś mu zupełnie odbiło i po niecałych dwóch godzinach biegu wyszło mu że przebiegłem ponad 50 kilometrów zamiast trochę ponad 21.
Pogoda była super - około 14 stopni, piękny jesienny las, trochę spacerowiczów, rowerzystów no i biegaczy a nawet jeden biegacz z podwójnym wózkiem biegowym - super sprawa, dzieci mają frajdę a tatuś trenuje łydki.
Pogoda była super - około 14 stopni, piękny jesienny las, trochę spacerowiczów, rowerzystów no i biegaczy a nawet jeden biegacz z podwójnym wózkiem biegowym - super sprawa, dzieci mają frajdę a tatuś trenuje łydki.
Biegło się super, po raz pierwszy od dawna przebiegłem się za dnia.
Zgodnie z planem mam wydłużać (w miarę możliwości) regularnie dystans - po dzisiejszym treningu czuję się bardzo dobrze więc plan mam teraz taki aby za tydzień przebiec w week-end o 2 kilometry więcej.
Dystans: 21,21km
Czas: 1h57m27s
Temperatura: +14 stopnie
Tempo: 5m32s/km
Zgodnie z planem mam wydłużać (w miarę możliwości) regularnie dystans - po dzisiejszym treningu czuję się bardzo dobrze więc plan mam teraz taki aby za tydzień przebiec w week-end o 2 kilometry więcej.
Dystans: 21,21km
Czas: 1h57m27s
Temperatura: +14 stopnie
Tempo: 5m32s/km
Subskrybuj:
Posty (Atom)
ADs
wczytywanie..
